warsztaty czarne jest białe bio picture

Witamy!

Warsztaty nie są oparte na niczym innym jak przeświadczeniu, że podzielenie się zdobytą wiedzą i doświadczeniem jest korzyścią obustronną. Efekty naszej percepcji obrazu, estetyki są sumą naszych doświadczeń i zainteresowań. Dzieląc się nimi nie tracimy nic ze swojego indywidualizmu, a być może zyskujemy dużo więcej: dystans do siebie. Wykłady są odpowiedzią na pytania, z którymi kiedyś nie mieliśmy się do kogo zwrócić. Dzisiaj jesteśmy o te odpowiedzi niematerialnie bogatsi.

Marcin Rusinowski: Trzy lata temu zacząłem zawodowo robić to, czemu poświęcam obecnie 80% swojego czasu: fotografować ludzi w ich wyjątkowym dniu. Jak wyglądają realia fotografii ślubnej w Polsce prawdopodobnie wszyscy wiemy - brakuje tych wersali, ogromnych przestrzeni i przepychu jaki widujemy na zdjęciach zza oceanu. Nie mam recepty dla każdego jak się w tym wszystkim znalezć - natomiast mogę szczerze odpowiedzieć czego sam szukam w tym gatunku fotografii: szukam ludzi, ich emocji i relacji. Fotografuję ludzi i rzeczy jakimi są - niezależnie od tego, gdzie się znajdę. Nie jestem fotografem ślubnym sensu stricte: nie mam listy ujęć, nie mam dramatycznego scenariusza do zrealizowania. Każdy reportaż traktuję jako osobne wyzwanie i osobną historię.
Marcin Rusinowski zajął 6te miejsce w rankingu AGWPJA za rok 2009 wśród fotografów z całego świata.

Robert Korybut-Daszkiewicz: Nie jestem ekspertem, nie jestem równiez mentorem. Na świat patrzę przez pręgież estetyki. To moja cela, w której antycypuję ludzkie emocje. Rozmyślam na temat odwagi i nieprzejednanych postaw w obliczu poszukiwania własnej drogi oraz eksperymentu. O meandrach owej pracy; o krytyce bezpiecznych kadrów; o oparach inteligencji emocjonalnej w zestawieniu ze stymulacją i jej przeciwieństwem chciałbym opowiedzieć, tak zwyczajnie - bo od kuchni. Nie zapominając o kręgosłupie fotografa, czterech filarach, metodzie dwóch palców, fioletowej krowie i koniecznie o sanktuarium kłamstwa. Reportaż to dla mnie immunologiczna reakcja na ludzi, emocje i miejsca zamknięta w ułomnej kubaturze cyfrowej matrycy.

Wy pytacie, my odpowiadamy

1. Czy będzie sesja plenerowa?
W aktualnej konwencji warsztatów nie planujemy sesji plenerowej.

2. Czy będzie można poznać “arkana” naszej obróbki?
Tak – przy czym nie będzie to skondensowana wiedza pt. zrób to tak i tak a raczej analiza możliwości wynikajacych z pewnego przyjętego wzorca stylistyki, estetyki i docelowego Klienta. Pokażemy składowe obróbki z której każdy może zbudować swój własny system obróbki określając swój styl i swoją wrażliwość fotograficzno-postprodukcyjną.

3. Czy będą warsztaty w innym terminie?
Będą – wkrótce informacje.

4. Czy będą warsztaty z sesją plenerową?
Zastanawiamy się czy nie uruchomić dla zainteresowanych dodatkowych warsztatów dotyczących samej sesji oraz mieszania typów oświetleń w terenie/różnych warunkach. Jest to pomysł na warsztaty jednodniowe – wrócimy do niego w przyszłości.

5. Czy można przyjechać na jeden dzień zajęć (drugi dzień mam zajęty przez inne rzeczy, których nie mogę odwołać)?
Można. Koszt uczestnictwa w warsztatach się nie zmienia, zachowujesz prawo do uczestnictwa w warsztatach w innym terminie w części jaka Cię ominęła.